Category

Wiadomości

CFD Forex handel

Wszystkie drogi prowadzą do złota

By | Wiadomości | No Comments

14.05.2020 – Special Report. Niespodzianka: Rezerwa Federalna może wkrótce wypompować na rynek jeszcze więcej pieniędzy. Ponieważ gospodarka jest sparaliżowana, nowa burza na giełdzie jest dość prawdopodobna. Kryzys jeszcze się nie skończył. Wszystko to przemawia za inwestowaniem w złoto. I nawet technologia block chain jest wzrostowym czynnikiem dla żółtego metalu. Zrzucimy na tło trochę światła.

Jeszcze więcej pieniędzy od federalnych

Więc teraz jest to oficjalne: Rezerwa Federalna nie chce wprowadzić ujemnej stopy procentowej. Natychmiast zgłosili się wątpiący: „Dla wszystkich działań podjętych przez Fed i władze fiskalne, by przeciwdziałać wstrząsowi COVID19 , polityka pozostaje zbyt ciasna.” Innymi słowy, nawet ekspansywna polityka pieniężna Fedu nie wystarczy, aby przeciwdziałać szokowi, jak powiedział strateg kredytowy Stuart Sparks z Deutsche Banku. Rzeczywista stopa procentowa wynosi już -1 procent. Ale jeśli Fed skurczy się z ujemnych kluczowych stóp, pozostanie tylko bardziej ilościowe złagodzenie.
Fed rozszerzył już swój bilans o 2,6 biliona dolarów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Deutsche Bank szacuje, że Fed musi rozszerzyć swój bilans o 3,3 bln dolarów. Jeszcze więcej pieniędzy, które dewaluują dolara. Pozostałe banki centralne powinny pójść za tym przykładem. I tak mamy w tej chwili najważniejszy argument za złotem.

Maraton druku pieniędzy

Niedawno Fred Hickey, wydawca biuletynu inwestycyjnego „The High-Tech Strategist”, wyraził już podobne poglądy. Pomimo nazwy swojego listu giełdowego, obecnie trzyma się on z dala od przegrzanych akcji technicznych. Zamiast tego, inwestuje w górników złota. Hickey spierał się również z polityką pieniężną: „W tym momencie, to jest totalny maraton druku. W 2008 roku, Fed wydrukował bilion dolarów w ciągu 8 miesięcy. Teraz, w ciągu sześciu tygodni, wydrukowali dwa biliony dolarów”. W wywiadzie dla „Neue Züricher Zeitung” powiedział, że Fed stworzył gigantyczną bańkę – jak to miało miejsce tylko w 2000 i 2007 roku. Jego wniosek: „Złoto dobrze radzi sobie w chaosie i niepewności”.

XAUUSDDaily

Ewentualna złota osłona E-Yuana

Można by teraz argumentować, że zwiększenie podaży pieniądza przemawia również na korzyść Bitcoina. Tak może być. Gdyby niekontrolowana waluta nie była kolcem u boku wszystkich rządów, które prowadzą politykę gospodarczą poprzez wewnętrzną wartość pieniądza. Innymi słowy, wszystkie rządy. W rzeczywistości, nawet droga do block chain prawdopodobnie prowadzi ostatecznie do złota.
Ponieważ block chain powinien prowadzić do wszechświata cyber-obcych walut o standardzie złota. Fundacja Kultury Strategicznej uznała, że nowy ejuan może być pokryty złotem. Jeśli zostanie to oficjalnie ogłoszone przez Pekin, może to uderzyć w greenback jak błyskawica.

Postępy Chin w Blockchain

Przypomnijmy: kilka tygodni temu chiński bank centralny ogłosił rozpoczęcie próby terenowej z ejuanem w czterech różnych regionach. People’s Bank of China (PBOC) będzie teraz w pewnym momencie wprowadzał w całym kraju walutę blokową – Digital Currency Electronic Payment (DCEP). Siłą napędową planu jest gubernator PBOC Yi Gang – według Pepe Escobara z Fundacji Kultury Strategicznej, inne miasta po Suzhou, Xiong’an, Chengdu i Shenzhen będą dostępne przed rozpoczęciem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku. Yi Gang nie spieszy się jednak – chce włączyć do nowego e-finansowania mechanizmy zapobiegające praniu brudnych pieniędzy i wymogi rejestracji klientów. „Poznaj swojego klienta” jest słowem kluczowym.
Częścią testu pilotażowego jest również aplikacja mobilna na WeChat, która została opracowana przez Agricultural Bank of China. Test obejmuje 19 sklepów, w tym takie restauracje jak Starbucks, McDonald’s i Subway. Blockchain Service Network (BSN) ma być w pewnym momencie wdrożona na całym świecie, jest prowadzona przez bank centralny, Baidu i Tencent, według chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych.

Dobre powody dla e-waluty

Więc wracając do złotego standardu. Potencjalni pionierzy e-waluty opartej na złocie – Rosja i Chiny – mają dobre powody do wprowadzenia takiej nowej waluty. Po pierwsze, USA nie mogły zdewaluować swoich rezerw walutowych poprzez politykę stóp procentowych. Ponadto Waszyngton nie byłby już w stanie po prostu ogłosić niewypłacalności swoich obligacji rządowych w przypadku kryzysów politycznych – opcja ta jest nadal rozważana jako broń przeciwko Chinom ze względu na tuszowanie kwestii korony.
Co więcej, korupcja może zostać wyeliminowana za pomocą cyberprzestępczej waluty: jeśli rząd płaci za pomocą waluty opartej na block chain, zawsze wiadomo, kto i kiedy dostał pieniądze. I to właśnie w Rosji, Chinach i Indiach szaleje przekupstwo.

Z dala od dolara

Cały proces omijania dolara w kierunku złota trwa od lat, zwłaszcza między Rosją a Chinami. Trzy lata temu te dwa kraje uzgodniły już dwustronny handel w swoich walutach. Oba kraje od dawna gromadzą rezerwy złota. Świat po pandemii oferuje teraz dobrą okazję dla nowej waluty, dodała Fundacja Kultury Strategicznej.
Dalsze korzyści: partnerzy handlowi mogliby również założyć, że waluta obca, wspierana złotem, nie zostanie wyparta przez luz ilościowy. Ponadto wyeliminowane zostają banki jako pośrednicy, a tym samym opłaty za wymianę walut. Dodajemy: wadą takiej elektronicznej waluty byłoby to, że każdy rząd mający dostęp do technologii block chain mógłby po prostu opróżnić elektroniczny portfel zhańbionego posiadacza.
Niemniej jednak powinniśmy zwracać uwagę na kwestię poparcia złota dla cyberwalut. Szef szanghajskiej giełdy złota (SGE), Wang Zhenying, już kilka tygodni temu wezwał do stworzenia międzynarodowej superwaluty, według Reutersa, w celu pozbycia się dolara. Rezerwa Federalna prędzej czy później zatopi dolara w swojej reakcji na Covida-19, powiedział.

Bank Bernsteina życzy sobie udanych transakcji i inwestycji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Boerse Cfd Forex

Teraz zagrożenie hiper-inflacją

By | Wiadomości | No Comments

12.05.2020 – Special Report. Kryzys wywołany wirusem dusi gospodarkę na całym świecie. Rezerwa Federalna i inne banki centralne pompują ogromne ilości pieniędzy w gospodarkę. Ale realna gospodarka przechodzi od recesji do stagflacji. Rezultat: masowo pompowana podaż pieniądza leje się na mniejszą ilość towaru. To zagraża warunkom weimarskim. Rzucimy światło na to, co to oznacza dla inwestorów.

Legenda opiera się na BTC

Najgłośniejsze ostrzeżenie przyszło w zeszłym tygodniu od legendy inwestora Paula Tudora Jonesa (PTJ). Założył on swój fundusz hedgingowy Tudor Investment Corporation w 1980 roku i obecnie używa Bitcoin. Co, wraz z Halvingiem, dało BTC impuls. PTJ wyjaśnił, że coraz więcej ludzi zaczyna doceniać wartość e-obcej waluty, a jednocześnie zaufanie do banków centralnych na całym świecie maleje.

Wielka Inflacja Pieniężna

PTJ wymienił kilka dobrych argumentów: na przykład, od lutego 2020 r. 3,9 biliona dolarów, czyli 6,6 procent produktu krajowego brutto w USA zostało stworzone w magiczny sposób poprzez luzowanie ilościowe. Świat jest świadkiem wielkiej inflacji monetarnej – bezprecedensowego wzrostu podaży pieniądza. Od lutego suma bilansowa FED wzrosła o 60 procent, a do końca roku prawdopodobnie podwoi się. I nie tylko USA pompują coraz więcej pieniądza w gospodarkę: Bank Kanady już potroił swój bilans, a Rezerwa Federalna Australii wzrosła o 43 procent. Ogólnie rzecz biorąc, zadłużenie na świecie ogromnie rośnie.

global

Stagflacja przed nami

Według PTJ istnieją tylko dwie fazy, w których wzrost pieniężny M2 w ciągu pięciu lat przewyższał produkcję realną: lata 70/80 i 1940. Uwaga z naszej strony: w pierwszej fazie szok naftowy zahamował wzrost wydajności, a inflacja rosła w dwucyfrowym tempie. W drugiej fazie druga wojna światowa była przyczyną spadku produkcji. I tu właśnie rozpoczyna się kryzys wirusowy jako ogromny szok zewnętrzny. Najbliższe dziesięciolecie będzie przypominało lata 70. i przyniesie erę stagflacji, ostrzegał PTJ. Innymi słowy: wysoka inflacja, a w najlepszym razie stagnacja w gospodarce realnej.
Zarządzający funduszami hedgingowymi twierdził również, że wybuch kryzysu amerykańsko-chińskiego rozerwie globalne łańcuchy dostaw, a ostatecznie rozleje się na ceny towarów – co zniweczy dwie dekady dezinflacji wywołanej globalizacją. Innymi słowy: jeśli tanie produkty z Chin zostaną zastąpione przez produkty z USA, ceny wzrosną.

Bitcoin jako ochrona przed inflacją

Ze względu na globalny zalew pieniądza, PTJ po raz pierwszy przyjrzała się cyberwalucie. Bitcoiny są deflacyjne ze względu na swoją konstrukcję – kwota jest ograniczona do 21 milionów. Jest też przenośność – BTC mogą być przenoszone na smartfony. Kolejnym argumentem przemawiającym za BTC jest nadchodząca digitalizacja, którą przyspieszył Covid-19.
W skrócie: Bitcoin jest doskonałym narzędziem do obrony przed globalną inflacją monetarną. Wynalazca BTC, Satoshi Nakamoto, zaplanował to samo w jednym ze swoich wczesnych oświadczeń: „the root problem with conventional currency is all the trust that’s required to make it work. The central bank must be trusted not to debase the currency, but the history of fiat currencies is full of breaches of that trust.”

Złoto, obligacje, akcje

PTJ uważa amerykańskie obligacje rządowe i Nasdaq 100 za jedne z najważniejszych aktywów w światowym wyścigu o inflację, a złoto pozostaje atrakcyjnym zabezpieczeniem przed wielką inflacją walutową. Z nadwyżką podaży pieniądza w latach 80. jako podstawą porównania, cena złota może wzrosnąć do 6.700 dolarów.

The Everything Bubble

A w sobotę na blogu ZeroHedge ukazał się ciekawy esej byłego ekonomisty z JPMorgan – ale autor chciał pozostać anonimowy. Pod mniej pewnym tytułem „The everything bubble” autor po raz pierwszy spojrzał wstecz na poprzedni kryzys finansowy: od 2009 roku bardzo luźna polityka pieniężna w połączeniu z rosnącą podażą makroekonomiczną doprowadziły do tendencji deflacyjnych i wyższych cen aktywów. Co więcej, inwestorzy gonili za zyskami przy coraz większym ryzyku. Rezultat: wszechobecne rekordy w prawie wszystkich klasach aktywów, zanim rozpoczął się obecny rynek niedźwiedzi. Polityka pieniężna nie wyciągnęła z tego żadnych wniosków. Teraz pytanie brzmi: jak wspierać banki o znaczeniu systemowym, zmniejszać bezrobocie i zapobiegać zamieszkom.

Hyper-Inflacja a la Weimar

Jedynym pozostałym środkiem banków centralnych jest drukowanie coraz większej ilości pieniędzy i tworzenie nowych długów. Wówczas wkrótce nastąpiłaby inflacja, jak w Republice Weimarskiej. Dzieje się tak, ponieważ produkcja globalna znajduje się w stagnacji lub spada; ogólny popyt gospodarczy spada. A podaż pieniądza ogromnie by wzrosła, co początkowo wsparłoby ceny aktywów. Wkrótce jednak przedsiębiorstwa energetyczne, sektor detaliczny i banki również prawdopodobnie doświadczą masowych bankructw. A więc jeszcze więcej drukowanego pieniądza. Tak więc to tylko kwestia czasu, zanim inflacja wymknie się spod kontroli.

Nowy selloff przy drzwiach

Ostatnie ożywienie na giełdzie od marca jest sprawą krótkoterminową, powiedział. Nic się nie poprawiło – tylko awaryjna płynność banków centralnych. Wniosek Anonymusa: „Expect a new selloff by year end – re-testing the lows of March – because perfidiously the Fed does not yet own enough corporate debt/equity to control asset prices!“
Niestety, niezbyt konkretne porady dla inwestorów: „Look for uncorrelated asset classes or inflation resistant assets. There is a chance central banks will own a good part of cross-sector corporate debt/equity when the dust settles and inflation starts to go through the roof.“
Innymi słowy: nowy kryzys z falą bankructw, wyprzedażą na giełdzie, kolejnym ratunkiem z pieniędzmi banku centralnego i inflacją do startu. Ochrona: aktywa odporne na inflację, obligacje korporacyjne i te akcje, które banki centralne mogłyby wkrótce kupić.
Bank Bernstein życzy udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Daily trading news

Wojna handlowa 2.0

By | Wiadomości | No Comments

04.05.2020 – Special Report. Teraz wszystko robi się niewygodne: Australijski „Saturday Telegraph” opublikował wybuchowe dossier koronawirusa. Zostało ono uzyskane od „Five Eyes” – tajnych służb USA, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanady i Nowej Zelandii. W nim krytykuje się Chiny – Pekin naraził na niebezpieczeństwo kraje świata i ma dziesiątki tysięcy istnień ludzkich na sumieniu. To zwiększa niebezpieczeństwo nowej wojny handlowej. Nie tylko Ameryka może żądać zadośćuczynienia od Państwa Środka lub nałożyć nowe sankcje. W najgorszym przypadku inwestorzy powinni przygotować się do dzikiej jazdy na giełdzie.

Chiny nie dbały o świat

Główne oskarżenia zawarte w sprawozdaniu dotyczą tego, że komunistyczne władze świadomie zniszczyły dowody wybuchu wirusa, wiedziały o tej chorobie znacznie wcześniej, niż publicznie przyznały, i uciszyły krytycznych naukowców. Wirus wydostał się z chińskiego laboratorium w Wuhan. I ostatecznie, istnieje możliwość, że wirus został zmieniony przez ludzi.
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział ABC, że istnieje „przytłaczający dowód”, że nowy patogen pochodzi z laboratorium w chińskim mieście Wuhan. A stowarzyszona agencja prasowa doniosła, że Chiny ukryły wczesny zakres wirusa, aby zgromadzić wyposażenie ochronne.

Wszystkie ślady prowadzą do laboratorium w Wuhan

Już w zeszłym tygodniu, analogiczne tezy do „Washington Timesa” zostały przebite. Zgodnie z nimi rząd USA zakłada, że albo Wuhan Institute of Virology (WIV) albo Center for Disease Control (CDC) w Wuhan jest epicentrum epidemii. Ale w żadnym wypadku nie jest to targ w Wuhan, z którego, zgodnie z oficjalną wersją chińską, mówi się, że wirus przeskoczył od zwierząt do ludzi. Przy okazji, CDC jest tylko o rzut kamieniem od tego „podejrzanego targu”. Chociaż nie ma na to jednoznacznego dowodu, istnieją pewne solidne poszlaki – przekonajcie się sami.

„Kobieta-Nietoperz” i „Pacjent Zero”

Z jednej strony, Peng Zhou, kierownik Katedry Infekcji i Zarażania Nietoperzy na WIV, prowadził badania nad Ebolą i SARS. Jego koleżanka Shi Zhengli pracowała nad bioinżynierią wirusów koronowych i stała się znana jako „Kobieta-Nietoperz”, ponieważ wyruszyła na spotkanie z nietoperzami w jaskiniach. Wall Street Journal dodał, że w 2013 r. badacze WIV złapali zainfekowane nietoperze. Ich próbki zostałyby zapomniane w laboratorium do początku tego roku. Już w 2015 r. „Nature” ostrzegało przed tymi badaniami nietoperzy, w tym samym roku USA zaprzestało finansowania laboratorium. Amerykańscy dyplomaci ostrzegali w kilku pismach o słabych standardach bezpieczeństwa w WIV, jak donosi „Washington Post”.
W dniu 1 stycznia 2020 r. oba laboratoria nałożyły bezwzględny zakaz komunikacji na wszystkich pracowników. Kilka tygodni temu z witryny WIV usunięto wizytówkę pracownika laboratorium o nazwisku Huang Yanling – być może był to „Patient Zero”.
Nawiasem mówiąc, w dyskusji telewizyjnej naukowiec Luc Montagnier podejrzewał, że koronawirus został zmieniony w laboratorium do badań nad AIDS i uciekł. Indyjscy eksperci również wyciągnęli takie wnioski, ale ich praca badawcza została wycofana pod presją Chin. To nie zadziałało na niego. Ten człowiek nie jest tylko nikim – jest laureatem Nagrody Nobla i odkrywcą wirusa HIV.

Gniew w Waszyngtonie

W zeszłym tygodniu prezydent USA Donald Trump już wymachiwał szablą. Po pierwsze, Bloomberg poinformował, że Trump rozważa zakazanie państwowym funduszom emerytalnym inwestowania w chińskie firmy, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Konkretnie, administracja Trumpa planuje wydanie zarządzenia przeciwko The Thrift Savings Plan. Ten fundusz emerytalny może zainwestować 50 miliardów dolarów w fundusz, który powieliłby MSCI All-Country World Index. Powstrzymałoby to wiele pieniędzy trafiających na chińską giełdę.

Odszkodowania lub taryfy

Zapytany o odszkodowania i komentarz w gazecie „Bild”, Trump powiedział, że Ameryka może zażądać znacznie więcej pieniędzy niż równowartość 160 miliardów dolarów. Zapytany, czy chodzi o taryfy karne, czy po prostu o spłatę długów wobec Chin, Trump powiedział dziennikarzom: „Jest wiele rzeczy, które mogę zrobić”. Jesteśmy ciekawi, czy obligacje rządowe USA wkrótce staną się bronią w wojnie handlowej.
W wywiadzie dla Reutersa Trump powiedział, że Chiny chcą, aby przegrał w listopadzie. Chiny zaprzeczyły. Ale to, co możemy sobie bardzo dobrze wyobrazić, na przykład Hunter Biden, syn konkurenta Joe Bidena, współprowadził BHR Partners, firmę inwestycyjną założoną w 2013 roku. Dzięki błogosławieństwu komunistów i wsparciu finansowemu z Banku Chin i China Development Bank BHR wprowadził chińskie firmy na giełdy papierów wartościowych na Zachodzie – niezła licencja na drukowanie pieniędzy. W tym czasie tata Biden był wiceprezydentem USA. Wygląda to tak, jakby kupiono klan Bidenów, aby Chiny mogły zalać Amerykę niezakłóconym tanim eksportem, niestety wiele miejsc pracy w USA zostało zniszczonych.

Co kiedy wiedział Pekin?

Niejasne jest, czy chińscy przywódcy rzeczywiście ukryli wybuch wirusa, by ratować twarz, czy też komuniści chcieli nawet, by wirus podróżował po świecie, by osłabić również inne kraje. Faktem jest, że twardziele przeszli już do słownego odwetu. Według państwowego „Global Timesa”, amerykański żołnierz przewiózł wirusa do Wuhan. „Patient Zero” jest podobno szoferem, który uczestniczył jako kolarz w Wojskowych Igrzyskach Świata w Wuhan w październiku 2019. Mówi się, że faktycznym źródłem wirusa jest amerykańskie laboratorium w Fort Detrick w Maryland, które zostało zamknięte w lipcu 2019 roku. Rodzi to pytanie, dlaczego wirus nie pojawił się na wschodnim wybrzeżu USA przed październikiem.

Z dala od dolara

Inna chińska kadra również poprawiła się werbalnie. Szef Shanghai Gold Exchange (SGE), Wang Zhenying, wezwał międzynarodową superwalutę do odkładania dolara, jak twierdzi Reuters. Rezerwa Federalna prędzej czy później zatopi dolara w reakcji na Covida-19. Tymczasem niektórzy prognostycy uważają, że powrót do standardu złota jest możliwy.

Jak zareaguje rynek akcji

Nasz wniosek: wspomniane wyżej raporty służb specjalnych nie zostały przekazane prasie bez powodu – coś się tu warzy. Jeśli sprawy rzeczywiście przerodzą się w otwartą wojnę handlową, to juan, chińskie akcje, Wall Street, DAX i Co. prawdopodobnie znajdą się po krótkiej stronie. Ropa naftowa Ditto – globalna gospodarka zostanie wtedy jeszcze bardziej spowolniona, co doprowadzi do spadku konsumpcji. Należy tylko pamiętać, że rynek drżał, gdy rozmowy handlowe groziły niepowodzeniem.


Australijska giełda papierów wartościowych i dolar australijski również mogą napotkać na turbulencje. Ambasador Chin Cheng Jingye groził już raz Australii w Sky News z powodu śledztwa w sprawie „Five Eyes”, co miało konsekwencje dla turystyki i eksportu. Nawiasem mówiąc, wspomniani wyżej naukowcy Peng Zhou i Shi Zhengli pracowali w australijskich laboratoriach, które są obecnie dokładniej badane.

Zapasy uzbrojenia prawdopodobnie będą reagować długo – zimna wojna może wkrótce stać się gorąca. Co w tym przypadku może również spowodować wzrost cen ropy. Ponadto, złoto powinno wzrosnąć, jak zawsze bezpieczna przystań w czasach kryzysu.

Bank Bernsteina życzy udanych transakcji i inwestycji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Broker Trading

Gra końcowa na rynku ropy naftowej

By | Wiadomości | No Comments

27.04.2020 – Special Report. Na rynku ropy naftowej pojawia się nowa masakra cenowa: w połowie maja zbiorniki z ropą naftową w USA są pełne, a sytuacja na świecie nie jest inna. Ale w Ameryce trwa fala bankructw firm naftowych, wiele odwiertów jest zamkniętych. Niektóre z nich prawdopodobnie pozostaną zamknięte na zawsze. Trzęsienie się rynku może być podstawą do nowego początku. Zwłaszcza, że OPEC+ ogranicza teraz produkcję. Może to spowodować w ciągu kilku miesięcy ponowny silny wzrost cen ropy.

Rurociągi jako środek ostateczny

Amerykańskie koncerny naftowe wrzucają do walki swoje ostatnie oddziały. W niezwykłym posunięciu, gigant z branży rurociągów Energy Transfer zwrócił się do Texas Railroad Commission o zgodę na wykorzystanie jego rur jako czołgu. Mogłyby one służyć do przechowywania 2 milionów baryłek, jak donosi serwis Oilprice.com w odniesieniu do Argus Media. Już na początku tego miesiąca, według Reutersa, Enterprise Products Partners zwróciło się do amerykańskiej Federalnej Komisji Regulacji Energetyki o pozwolenie na wykorzystanie jej północnego rurociągu Seaway jako magazynu. Zastanawiamy się: Ile ropy można magazynować w rurociągach w USA? 10 milionów baryłek? 20?

Globalna powódź naftowa

My też zadajemy sobie pytanie: ile ropy mieści się w rurociągach w Rosji lub w Zatoce Perskiej? Ile na tankowcach, w zbiornikach ropy i w pociągach? Dziesiątki wybrzuszonych tankowców są zakotwiczone u wybrzeży Kalifornii i Teksasu, setki u wybrzeży Singapuru. Tymczasem amerykański Departament Energii pomaga producentom ropy, a ministerstwo negocjuje z dziewięcioma producentami przechowywanie 23 milionów baryłek w Strategicznych Rezerwach Ropy Naftowej (SPR), gigantycznych solnych kopułach na wybrzeżach Teksasu i Luizjany.

Gra końcowa w połowie maja

Tymczasem w Zatoce Meksykańskiej rafinerie zmniejszają moce produkcyjne z powodu malejącego popytu. Według Goldman Sachs, za około trzy tygodnie nie będzie już miejsca na przechowywanie ropy. „Wchodzimy w grę końcową” – tak brzmiał werdykt Torbjorna Tornqvista, szefa giganta handlu towarowego Gunvor Group. „Early-to-mid May” może być szczytem. Zostały nam tygodnie, a nie miesiące, od tego momentu.”

Napięcie w kontrakcie czerwcowym

Co ciekawe, handel na czerwcowym Future dla West Texas Intermediate kończy się 19 maja.
Jesteśmy ciekawi, czy mamy do czynienia z kolejną masakrą cenową. Pod koniec kwietnia majowy kontrakt spadł do minus 40 dolarów. Na czerwiec należy jak najszybciej zaobserwować drastyczną poprawę popytu i zdolności magazynowych. Być może krach w majowym kontrakcie oznaczał również niskie ceny.

Trzęsienie się rynku jest w toku

Oczywiste jest, że tylko koniec z nadmierną podażą rozwiąże kryzys, a w Stanach Zjednoczonych likwidacja firm jest w pełnym toku. Diamond Offshore Drilling z Houston właśnie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości; firma, zawsze uważana za perłę wśród producentów ropy naftowej, jest zadłużona na 2,6 mld dolarów. Ponieważ wiercenia głębinowe są szczególnie kosztowne, firma potrzebuje ceny ropy naftowej w wysokości 30 dolarów za baryłkę, aby móc prowadzić opłacalną działalność. Diamond Offshore jest tylko jedną z około 200 północnoamerykańskich firm naftowych, które zostały oddane do użytku od początku 2015 roku, jak podaje kancelaria Haynes & Boone.

Amerykańskie źródła ropy naftowej mogą wyschnąć na zawsze

Tymczasem Baker Hughes poinformował, że w zeszły piątek tylko 378 odwiertów amerykańskich wydobywało ropę. W szczytowym momencie 2014 roku było to około 1600. Ciekawy rozwój, ponieważ uszczelnienie odwiertu jest niezwykle kosztowne. Ponadto, szczególnie w USA, istnieje niebezpieczeństwo, że odwierty naftowe wykonane metodą szczelinowania i odwiertów krzyżowych nie będą mogły być dłużej ratowane, ponieważ zamulą się pod koniec wydobycia i nasiąkną, gdy tylko pompowanie wody, a tym samym ciśnienie w szczelinowanych skałach ustąpi.

Globalny zwrot akcji

Ten sam obraz jest widoczny na całym świecie – od Czadu po Brazylię i Wietnam, emisje są ograniczane. A 1 maja wchodzi w życie obniżenie produkcji OPEC+ o 9,7 mln baryłek, czyli 23 procent produkcji. Jeśli teraz przetworzymy wszystkie te informacje, odniesiemy wrażenie, że mamy do czynienia z ogromnym zwrotem cen ropy. Produkcja drastycznie spada, a Stany Zjednoczone, Chiny i kilka krajów w Europie stopniowo łagodzą ograniczenia związane z koroną. W związku z tym popyt na benzynę i naftę powinien powoli ponownie wzrosnąć. Jednakże nowe napięcia w Zatoce Perskiej mogą również spowodować wzrost cen. Ergo, na dłuższą metę mogą pojawić się nowe możliwości.
Bank Bernstein życzy sobie udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Forex chart

To jest historia stojąca za historycznym krachem naftowym.

By | Wiadomości | No Comments

21.04.2020 – Special Report. W dzisiejszych czasach tworzy się historia: wczoraj beczka West Texas Intermediate z dostawą w maju została tymczasowo sprzedana za minus 40,32 dolarów, zanim po kilku panicznych godzinach umowa zawisła z powrotem do nieco ponad 0. Poza nadpodażą, istnieje wyjaśnienie tego zjawiska z rynku finansowego. Wyjaśniamy tło tego zjawiska.

Ujemna cena za kontrakt na ropę naftową po raz pierwszy

Nawet zatwardziali handlarze wczoraj przecierali oczy: po raz pierwszy od rozpoczęcia handlu kontraktami terminowymi w 1983 roku, cena wygasającego kontraktu terminowego na amerykańską ropę naftową klasy referencyjnej West Texas Intermediate z dostawą w maju spadła poniżej zera. Kontrakt majowy został wczoraj rozliczony na ujemną kwotę 37,63 USD. W piątek kurs zamknięcia był jeszcze na plusie 18,27 dolara.

Masywne rozdarcia stop-lossów

W rzeczywistości wczorajsza sytuacja na odwrót jest porównywalna do historycznego krótkiego wyciskania akcji Volkswagena – ponieważ wczoraj całkowicie wyschła płynność dla kontraktu naftowego. Nikt nie kupował, gdy wszyscy sprzedawali w tym samym czasie. Wczoraj, około południa czasu amerykańskiego, niezliczone straty stop lossów zostały uruchomione, kiedy kontrakt dotknął wartości 10 dolarów. Widzisz więc: nigdy nie ustawiaj stopów na okrągłe znaki, ale zawsze tuż przed nimi.

Nie mający pojęcia spekulanci

Roger Diwan, wiceprezes ds. energii w IHSMarkit, wyjaśnił sytuację. IHSMarkit jest notowanym na giełdzie serwisem informacyjnym z siedzibą w Londynie. Wypadek jest związany z wygaśnięciem majowego kontraktu w dniu dzisiejszym. Ktokolwiek posiada kontrakt w terminie zapadalności, będzie musiał również zakupić ropę w maju w węźle rurociągu w Cushing w Oklahomie. Ponieważ jednak spekulanci nie mają pojemności magazynowej, a w tej chwili i tak nie ma możliwości jej tam kupić, gracze finansowi musieliby w każdych okolicznościach pozbyć się kontraktów terminowych. Jest możliwe, że niektórzy gracze nie rozumieli aspektu fizycznego zakupu.

Diwan dodał, że wczorajsza sytuacja niekoniecznie wskazywała na przyszłą sytuację rynkową, ponieważ czerwcowy kontrakt terminowy na NYMEX został wczoraj zamknięty na plusie 21,13 USD. Czerwcowy kontrakt nie był jednak bynajmniej bezpieczny – rynek Cushing nie był w dobrej kondycji, a zapasy stopniowo się kończyły.

Mom-and-Pop-Crash

Goldman Sachs wziął tę samą linię i powiedział swoim klientom dokładnie, kto wczoraj sprzedał w panice. Ze względu na trudności i koszty magazynowania ropy naftowej – nawet w normalnych czasach – doświadczeni inwestorzy nigdy nie mieli kontraktu aż do jego wygaśnięcia. W rezultacie, długie pozycje skurczyły się, ponieważ duże ETF-y (Exchange Traded Funds) już wcześniej zainwestowały w swoje pieniądze. W ostatnich tygodniach na rynek weszło jednak więcej inwestorów detalicznych, kontynuował Goldman. Świadczy o tym wzrost zaangażowania detalicznego, na przykład w ETF w ramach USO.
Dodajemy: do piątku, 17 kwietnia, w majowym kontrakcie było jeszcze ponad 100.000 otwartych pozycji, co znacznie przekracza pięcioletnią średnią wynoszącą 60.000. Oznacza to, że wczoraj ponadprzeciętna liczba amatorów nadal posiadała wygasające kontrakty. Nasz wniosek: traderzy rzucili się na gorącego ziemniaka, czyli kontrakt, w którym nie rozumieli, że w najgorszym wypadku dostarczone będą tu tony ropy.

Nowe fajerwerki zagrażają kontraktowi z maja i czerwca

Goldman Sachs również ostrzegał przed nowymi katastrofami. Strateg towarowy Damien Courvalin po raz pierwszy zwrócił uwagę na „potencjalne dalsze niebezpieczeństwa przed oknem rozliczeniowym” pod koniec majowego kontraktu w dniu dzisiejszym.
I to nie powinien być koniec bólu byków; teraz uwaga przenosi się na kontrakt czerwcowy, który wygasa 19 maja. Według Goldmana, są trzy powody jego upadku: Po pierwsze, wczorajsze masowe posunięcie mogło wyprzeć z rynku kilku długich inwestorów detalicznych. Po drugie, istnieje prawdopodobieństwo negatywnego wpływu, gdy wielu inwestorów przeniesie swoje pozycje z kontraktu czerwcowego na lipcowy na początku maja. Po trzecie, kwestia nadmiernej podaży i pojemności magazynowej pozostaje nierozwiązana.

Magazyny przelewają się

W ostatnich tygodniach zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o prawie 20 procent, co stanowi najwyższy poziom od około trzech lat. I to w samym środku poważnej recesji. W tym samym czasie tankowce są coraz częściej wykorzystywane jako pływające magazyny. Eksperci szacują, że pojemność tankowców podwoiła się w ciągu dwóch tygodni, osiągając rekordowy poziom 160 milionów baryłek.
W końcu wyglądało to na relaks: jak ogłosił prezydent USA Donald Trump, Rosja i Arabia Saudyjska zgodziły się na cięcia w produkcji. De facto Moskwa się zagłębiła. Było to zaskoczeniem dla wielu uczestników rynku. Trump udzielił również krótkiego wsparcia wczoraj wieczorem, kiedy powtórzył swój zamiar zakupu 75 mln baryłek ropy dla Strategicznej Rezerwy Ropy.

Aby zdobyć ropę w USA za 40 dolarów gotówką

Niemniej jednak: rynek amerykański tonie w ropie. Producenci płacą obecnie premie za odebranie swoich beczek. Na dole strony znajduje się lista ofert domu handlowego Plains Marketing: wszystkie ceny dla regionalnych rodzajów ropy są ujemne. Jeśli masz obecnie popyt, na przykład, otrzymasz 54 dolary gotówką, gdy kupisz baryłkę South Texas Sour lub około 39 dolarów, gdy kupisz baryłkę Oklahoma Condensate Light.

Po raz kolejny robi się ekscytująco

Nasz wniosek: dziś o godzinie 14.30 czasu wschodniego wybrzeża USA majowy kontrakt może znów stać się wybuchowy, ponieważ zazwyczaj dostarcza się tylko około 2000 kontraktów. Zastanawiamy się, czy wszyscy inwestorzy pozbyli się swojego niechcianego majowego kontraktu na fizyczną dostawę. Również w przypadku kontraktu czerwcowego i na kolejne miesiące, jedyną pewnością jest to, że nic nie jest pewne. Prawdziwe olejowe tsunami toczy się w kierunku rynku. W związku z tym inne, późniejsze kontrakty terminowe na ropę naftową również mogą wkrótce ucierpieć z powodu zużycia.
Bank Bernstein pozostaje dla Państwa na szali!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

day-trading

Tworzenie dna w porównaniu z nowym testem niżu

By | Wiadomości | No Comments

07.04.2020 – Special Report. Kwestia wszystkich pytań, która obecnie dotyczy wszystkich uczestników rynku giełdowego: czy dno zostało już osiągnięte? Dla wielu inwestorów najgorsze wydaje się być już za nami. Czy też niedawne szybkie ożywienie gospodarcze było tylko kontrrewolucją na rynku niedźwiedzi? To zależy od tego, kogo zapytasz.

Czy to już wszystko w kryzysie koronawirusowym?

Nagły zwrot z poprzedniego niżu na Wall Street po 20 marca był niezwykle gwałtowny. Być może przedwczesny. Dlatego też przyjrzeliśmy się decyzjom niektórych graczy na rynku finansowym i wyciągnęliśmy najciekawsze argumenty na rzecz byków i niedźwiedzi. Mamy nadzieję, że podejmą Państwo właściwe decyzje podczas handlu kontraktami CFD lub akcjami online.

W poszukiwaniu dna

Argumenty byków brzmią wiarygodnie: szczególnie USA uruchomiły gigantyczne programy pomocowe – 2 biliony dolarów, w tym helicopter money dla każdego Amerykanina. Fed już pracuje nad nowym programem wsparcia dla małych przedsiębiorstw. Gubernator Nowego Jorku, Andrew Cuomo, podejrzewa, że w sprawie Covida-19 osiągnięto płaskowyż w amerykańskim hotspocie z wirusem. Włochy donoszą o niewielkim wzroście liczby nowych przypadków. Również w Europie i Azji uruchomiono masowe programy stymulacji gospodarczej.

Nieuchronna depresja

Ale również niedźwiedzie mają pewne fakty po swojej stronie: wpływ szoku deflacyjnego na dochody przedsiębiorstw na całym świecie jest nadal niemożliwy do oszacowania. W szczególności wiele mniejszych przedsiębiorstw prawdopodobnie wkrótce upadnie, jeśli wyczerpią się rezerwy, a kredyty rządowe nie będą wystarczające. Była szefowa Rezerwy Federalnej, Janet Yellen, podejrzewa, że bezrobocie w USA wynosi obecnie od 12 do 13 procent. Jej zdaniem, gospodarka USA prawdopodobnie skurczy się o około 30 procent. Więc prawda jest w oku patrzącego.

Morgan Stanley zmienia się w byka.

Jeden z największych niedźwiedzi na rynku właśnie zmutował w byka: Michael Wilson z Morgan Stanley przyznał się do bycia „kupcem dipów”, ponieważ region „2400-2600 na S&P 500″ okaże się bardzo dobrym punktem wejścia dla tych, którzy mają horyzont czasowy 6-12 miesięcy”. Ostatnio w swojej tygodniowej prognozie „Sunday Start” wyjaśnił swoim klientom, dlaczego zmienił stronę. Istota rzeczy: „Bear Markets END with Recessions”. Pozostaje dla nas pytanie, co dzieje się w czasie depresji. W końcu Wielka Depresja z 1929 roku trwała gorzkie 43 miesiące. Jak długo będzie trwała ta deflacja? Czy też rzeczywiście pozostanie ona „tylko” recesją z powodu środków zaradczych, szybko zmytych przez masy świeżo wydrukowanych pieniędzy?jest dokładnie to, do czego dążył Wilson z Morgan Stanley. Napisał:
„Podsumowując, z przymusową likwidacją aktywów w ostatnim miesiącu w dużej mierze za nami, bezprecedensową i niepohamowaną interwencją monetarną i fiskalną prowadzoną przez USA oraz najbardziej atrakcyjną wyceną, jaką widzieliśmy od 2011 roku, trzymamy się naszego niedawnego poglądu, że najgorsze jest za nami dla tego cyklicznego rynku niedźwiedzi, który rozpoczął się dwa lata temu, a nie w zeszłym miesiącu”. A potem odniósł się do prawie niewyobrażalnego obecnie czynnika wzrostowego: inflacja może powrócić.

Niedźwiedź pozostaje niedźwiedziem

I tak do opozycji. Menadżer funduszu hedgingowego Dan Niles nadal wychodził jako niedźwiedź w wywiadzie dla „Yahoo Finance”. Już w lutym ostrzegł swoich klientów, że rynek nie rozważał jeszcze konsekwencji Corony. W związku z tym umieścił swój fundusz Satori i osiągnął zyski w najgorszym kwartale Dow Jones.
Teraz ostrzegał według Marketwatch: „Jeśli cofnąć się i spojrzeć na historię, dziewięć razy rynek sprzedał około 30% od lat dwudziestych, więc jest to całkiem normalne.” „Dostajesz jeden z nich co około 10 lat i jeśli spojrzysz na każdy z nich, zawsze dostajesz te zloty niedźwiedzi”. Zgodnie z tym, Niles ostrzegał, że nawet po bolesnym wycofaniu się, wyceny były nadal daleko ponad historyczne normy. Mogłyby spaść o kolejne 30 procent. Nie wierzył w uzdrowienie w kształcie litery V z powodu stopy bezrobocia wynoszącej około 10 procent, a nawet podejrzewał, że bezrobocie w USA będzie większe o 20 procent. A na całym świecie sytuacja nie jest inna. Dlatego jeszcze bardziej rozbudował krótkie pozycje. Wkupił się jednak w sektory, które powinny okazać się odporne na nowe rynki niedźwiedzie. W szczególności: Activision, Take-Two Interactive i Amazon.

Goldman ostrzega przed brakiem wykupu akcji.

Również dla klientów Goldman Sachs wszystko kręci się wokół pytania, czy rynek ponownie wypróbuje swój niski poziom. Jednym z czynników, który mógłby odpowiedzieć na to pytanie, jest kwestia wykupu akcji. Bank inwestycyjny ostrzegł, że około 50 amerykańskich korporacji wstrzymało teraz swoje programy zwrotu z inwestycji. Odpowiadałoby to kwocie 190 mld dolarów, czyli jednej czwartej całej kwoty w 2019 roku. Prawdopodobnie nałożono by kolejne limity. Oznacza to, że na giełdzie brakuje ważnego czynnika wzrostowego. Główny strateg kapitałowy David Kostin powiedział: „Większa zmienność i niższe wyceny akcji należą do prawdopodobnych konsekwencji zmniejszonego wykupu”. Jego prognoza na rok 2020: Dywidendy w S&P 500 spadną w tym roku o 25 proc., a wykupy o 50 proc. w porównaniu z rokiem 2019.

1987 czy 1929?

I tu wracamy do wstępnej analizy Morgan Stanley i odpowiedzi na pytanie, czy osiągnęliśmy już poziom dna. Oto niezadowalająca odpowiedź: zależy ona od charakteru niepowodzenia i od tego, czy historia się powtarza. Jeśli mamy do czynienia z kryzysem na wzór kryzysu z 1987 roku, to w krótkiej perspektywie czasowej – tj. w ciągu dwóch do trzech miesięcy od osiągnięcia niżu – powinien nastąpić ponowny test, a następnie szybkie ożywienie w kształcie litery V. Jeśli jednak mamy do czynienia z rokiem 1929, to w krótkim okresie nie należy się spodziewać ponownej próby. Po krachu jesienią 1929 roku, Dow wzrastał aż do wiosny 1930 roku.


A teraz diabelska pułapka: wszystko zależy od horyzontu czasowego. Blog „ZeroHedge” zaznaczył tutaj spoilsport i spojrzał na wyniki Dow Jones podczas Wielkiego Kryzysu w 1929 roku na trzyletnim horyzoncie. W tym świetle byki stają się naprawdę niewygodne.

Bernstein Bank życzy Państwu powodzenia w handlu po obu stronach!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

OIL Crash

Krótki wyskok na rynku ropy naftowej

By | Wiadomości | No Comments

03.04.2020 – Special Report. Zapnijcie pasy bezpieczeństwa: Po obiecujących sygnałach od Donalda Trumpa i z Teksasu, ceny ropy wystrzeliwują. Zapasy ropy naftowej również gwałtownie rosną. Podobno wkrótce produkcja OPEC+ zostanie zmniejszona o 10 do 15 milionów baryłek ropy dziennie. Moskwa odpędza, Saudyjczycy płyną. Rzekome wiadomości wystarczą jednak, by zmusić niedobitków do zamknięcia swojej pozycji i katapultowania ich z rynku.

Największy dzienny zysk w historii

Wczoraj Brent wzrósł o 47 procent, a WTI zyskało prawie 25 procent. Według Oilprice.com, Brent zanotował wczoraj największy dzienny zysk w historii. Powodem była wiadomość, która była zbyt dobra, by mogła być prawdziwa dla byków naftowych.

oil-2
Źródło: ZeroHedge

Nadzieja na 15 milionów baryłek

Trump poinformował wczoraj na Twitterze, że rozmawiał w Arabii Saudyjskiej z księciem Mohammadem bin Salmanem, a Saudyjczycy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem – Trump ma nadzieję i oczekuje, że wkrótce produkcja zostanie ograniczona do dziesięciu milionów baryłek dziennie. Na oczach dziennikarzy Trump skonkretyzował, że może to być nawet 15 mln baryłek. Bloomberg doniósł, powołując się na osoby mające dostęp do informacji poufnych, że oświadczenie opierało się na rozmowie telefonicznej Trumpa z bin Salmanem, który miał nadzieję przekonać inne kraje do cięcia. Drugie źródło stwierdziło, że oświadczenie Trumpa było czysto „aspiracyjne” – oparte jedynie na nadziei.

Teksas wlewa benzynę do ognia

Ale Ryan Sitton, szef Teksańskiej Komisji Kolejowej (TCR), również podniósł ceny. Na Twitterze doniósł, że rozmawiał z rosyjskim ministrem energetyki Aleksandrem Nowakiem o „10 MBPD z globalnej podaży”. Powiedział, że wkrótce będzie rozmawiał o tym z saudyjskim ministrem ds. ropy, księciem Abdulazizem bin Salmanem. TCR jest organem regulacyjnym dla cierpiącego przemysłu naftowego w Teksasie. W rzeczywistości, w Teksasie są rozważania na temat ograniczenia produkcji, które Saudyjczycy chcieliby usłyszeć.

Pieniądze dla amerykańskiego przemysłu naftowego

Biały Dom zapewnił również relaks. Sekretarz Skarbu Steven Mnukhin powiedział wczoraj, że amerykański przemysł naftowy, który jest na skraju załamania, może otrzymać pożyczki od Rezerwy Federalnej. Fed może udzielać pożyczek w wysokości 4 bilionów dolarów w ramach programu pomocowego niedawno uchwalonego przez Kongres. Amerykańska administracja dyskutowała również o cłach importowych dla zagranicznej ropy. Chiny również poparły te ceny: Pekin chce wykorzystać niskie ceny ropy do zbudowania swoich rezerw.

Moskwa zaprzecza

Jednak Moskwa od razu zabiła wczorajsze wiadomości: Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Peskow ogłosił, że Putin nie rozmawiał z Mohammadem bin Salmanem, nie było zgody na obniżenie dotacji na wsparcie cen. Powiedział też agencji informacyjnej TASS, że sytuacja na rynku naftowym jest niezadowalająca dla wszystkich stron, ale nikt nie zaczął mówić o żadnych porozumieniach. Rosyjski minister ropy Novak powiedział, że ma nadzieję na wzrost globalnego popytu w ciągu kilku miesięcy.

Saudyjczycy chcą zmusić innych do cięcia

Tymczasem, według Oilprice.com, Saudyjczycy wezwali do nadzwyczajnego spotkania OPEC+, które mogłoby doprowadzić do porozumienia „z inną grupą krajów” poza rozszerzonym kartelem. Oznacza to USA, Norwegię, Brazylię. Oznacza to również, że ostatecznie nie ma żadnego porozumienia. Ostatnio agencja informacyjna Dow Jones podała, że Saudyjczycy ograniczą swoją produkcję tylko do około 2 milionów sztuk – ale tylko wtedy, gdy inne kraje pójdą w ślady kartelu. Reszta z 15 milionów baryłek musiałaby zostać wniesiona przez innych.

Niedźwiedzie wypuszczone na odstrzał

Oilprice.com przeanalizował, że Saudyjczycy zdobyli punkty poprzez zwołanie nadzwyczajnego spotkania w Waszyngtonie. Jednak masowe ograniczenie produkcji przez samych Saudyjczyków lub wspólny duży krok z Rosją był bardzo mało prawdopodobny. Ole Hansen z banku Saxo Bank skomentował na Twitterze, że wczorajsze wiadomości wyssały wiele świeżych pieniędzy z handlu detalicznego na rynek. A potem skomentował to dość drastycznie: „Trump właśnie stworzył show na rynku naftowym, przez które wielu straci.”

To jest na Kremlu.

Piłka w cenie ropy jest teraz po stronie Moskwy – Teksas i Saudyjczycy zasygnalizowali swoją zręczność wczorajszą akcją. Do tej pory nie było jednak śladu, że Igor Sieczin, szef Rosniefti, podda się – chce zniszczyć amerykańskich producentów ropy, utrzymując ceny ropy na niskim poziomie.
Jednak grupa pragmatycznych liberałów gospodarczych na Kremlu może zmienić zdanie prezydenta Władimira Putina. Rosja znajduje się w zastoju, Putin właśnie przedłużył płatną przerwę do końca kwietnia. Według „Moscow Timesa” były minister finansów Aleksiej Kudrin, obecnie doradca ekonomiczny na Kremlu, ostrzegł prezydenta, że nawet przy umiarkowanych niepowodzeniach spowodowanych wirusem rosyjska gospodarka skurczy się w tym roku od 3 do 5 procent. Oznacza to, że miliony Rosjan prawdopodobnie stracą pracę – stopa bezrobocia może wzrosnąć z obecnych 4,6 procent do 15 procent, uważa Igor Nikołajew, analityk konsultanta ds. zarządzania Granta Thorntona.

Jest całkiem możliwe, że właśnie dlatego Putin wyklucza nacjonalistycznych Siloviki – hardlinerów z tajnych służb, wojska i przemysłu energetycznego – z działań pod rządami Sieczina i nadal udaje się dojść do porozumienia z Saudyjczykami. Widzisz więc: polityka wiruje wokół rynków. Jedyne, co jest jasne, to to, że nic nie jest jasne – tylko ta zmienność pozostanie z nami.
Mimo wszystko Bernstein Bank życzy udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Financial chart

Ujemna cena ropy w USA

By | Wiadomości | No Comments

01.04.2020 – Special Report. Z punktu widzenia byka rynek ropy naftowej miał najgorszy kwartał w historii. Ale zjazd w dół może być kontynuowany. Z powodu globalnego szoku deflacyjnego w katastrofie korony i wojny cenowej między Arabią Saudyjską a Rosją. A przede wszystkim z powodu Igora Sechina, szefa Rosniefti – chce zniszczyć amerykański przemysł naftowy. Teraz stało się coś niesamowitego: pierwszy amerykański handlowiec płaci pieniądze za zabranie swojej ropy.

Straszna dzielnica

Kontrakty terminowe Brent właśnie spadły do najniższego poziomu od 18 lat. W pierwszych trzech miesiącach tego roku cena odmiany z Morza Północnego spadła o około 65 procent – według CNBC najgorszy kwartał od 1990 roku. WTI straciło 67 procent wartości, co jest najgorszym wynikiem od rozpoczęcia handlu kontraktami w 1983 roku. Sytuacja raczej nie poprawi się w najbliższym czasie.

Wszędzie pełne magazyny

Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energii, ostrzegł na wydarzeniu Rady Atlantyckiej: „Skutki nadmiaru będą odczuwalne przez wiele lat”. Zapotrzebowanie na ropę spada o 20 milionów baryłek dziennie. Dom handlowy Vitol Group również podał tę liczbę. Oznaczałoby to, że zarówno Rosja, jak i Arabia Saudyjska musiałyby całkowicie zatrzymać produkcję, aby przywrócić równowagę rynku. Grupa Eurazji widziała limit światowych czołgów osiągnięty w połowie roku. Standard Chartered widzi jeszcze mniej czasu: zbiorniki ropy na całym świecie byłyby pełne za sześć tygodni.

Przemysł ogranicza zdolności produkcyjne w rafineriach. Exxon ogłosił właśnie ograniczenie przetwarzania w rafinerii Baton Rouge, drugiej co do wielkości w USA. Według Oilprice.com Royal Dutch Shell ogłosił cięcia wydatków o 20 procent lub 5 miliardów dolarów. Oznacza to, że powódź ropy powróciła do producentów.

Brent za 10 USD

Goldman Sachs ocenił, że Brent jest bardziej narażony na spadek cen i może utrzymać się na poziomie 20 dolarów, ponieważ łańcuch dostaw jest krótki – cysterny zawsze mogą rzucić kotwicę na pełnym morzu. Myślimy: jeśli jest wystarczająco dużo pustych czołgistów. Dom badawczy JBC Energy był bardziej sceptycznie nastawiony do Brenta: „W takim środowisku ceny Brent mogą szybko wzrosnąć do 10 USD za baryłkę, tak jak to miało miejsce w 1986 lub 1998 r.”.

Goldman widział ujemne ceny w USA

Goldman Sachs namalował diabła na ścianie dla amerykańskich sponsorów ze względu na koszty logistyczne. Jeffrey Currie, główny strateg ds. Towarów, widział nadchodzące ujemne ceny. Wiejski producent płaciłby klientom za ropę. Cały łańcuch logistyczny ma stosunkowo małą pojemność magazynową – rurociągi, terminale, zbiorniki ropy naftowej, rafinerie itp. Z trudem pochłaniają ropę. Jednak ze względu na koszty zamknięcia odwiertu producenci woleliby płacić premię za odbiór.

19 centów przekazanych na baryłkę ciężkiego oleju

I tak właśnie się stało. Według Bloomberga duży dom handlowy Mercuria zaoferował 19 centów za zakup Wyoming Asfalt Sour, gęstego ciężkiego oleju wykorzystywanego do produkcji smoły. Ceny na innych niszowych rynkach również szybko spadają do zera: Oklahoma Sour była oferowana za 5,75 dolara, Nebraska Intermediate za 8, a Wyoming Sweet spadła do 3 dolarów za baryłkę. Według Goldmana, WTI w Teksasie Midland niedawno handlował za zaledwie 10 USD za baryłkę. Ropa z Kanady, reprezentowana w kanadyjskim Western Selected Index, sprzedawała nawet nieco ponad 4 USD za baryłkę.

KO amerykańskiego przemysłu naftowego

Przemysł jest zatem dobrze na to przygotowany. Bank inwestycyjny Raymond James ocenił, że amerykański przemysł naftowy załamie się po cenach znacznie poniżej 30 dolarów za WTI. Oilprice.com donosi w odniesieniu do Reuters, że próg rentowności dla amerykańskiego przemysłu naftowego wynosi od 39 do 48 dolarów za baryłkę.

I to jest plan Igora Sieczina, szefa rosyjskiej firmy naftowej Rosnieft. Menedżer o uroczym przezwisku „Darth Vader” to szara eminencja na Kremlu i najsilniejszy „silovik” – przedstawiciel nacjonalistycznego aparatu władzy. Jest także siłą napędową wojny cenowej między Rosją a Arabią Saudyjską. Około dwa tygodnie temu Sechin powiedział w rosyjskiej telewizji państwowej, jak podaje Radio Liberty, że jak tylko zostanie wyeliminowany amerykański przemysł naftowy, cena ropy gwałtownie wzrośnie. Do końca roku przewidywał od 50 do 60 dolarów za baryłkę. USA wcześniej wyparły Rosję z wielu tradycyjnych rynków w Europie i Azji.

Rosnieft i Rosja z utrzymującą siłą

Sechin dodał, że Rosnieft może utrzymać produkcję na obecnym poziomie przez kolejne 22 lata bez korzystania z nowych źródeł. Amerykańskie sankcje uderzyły w amerykańskie banki mocniej niż Rosja, ponieważ nie zbierają już odsetek od rosyjskich producentów ropy. Nawiasem mówiąc, według Statisty Rosja siedzi na gigantycznych rezerwach złota i walut w wysokości 570 miliardów dolarów, więc Kreml może dość długo poradzić sobie z niższymi cenami energii. Dodajemy: Oczywiście nawet w gigantycznej Rosji ropa musi być transportowana na duże odległości rurociągami lub pociągami do portów. Ale jeśli Sechin zdecyduje się to zrobić, będzie to zrobione za darmo przez krótki czas.

Trauma komunistyczna

Myślenie Setchina obraca się więc wokół Ameryki – typowa trauma w rosyjskiej elicie. Wraz z Saudyjczykami USA spowodowały załamanie cen ropy podczas zimnej wojny, co doprowadziło do narodowego bankructwa ZSRR. Począwszy od 1988 r., Sechin doświadczył tego jako pracownik na wydziale zagranicznym Państwowego Uniwersytetu w Leningradzie, kadrze KGB. W latach 1991-1996 był szefem sztabu Władimira Putina w administracji miasta przemianowanego obecnie na Sankt Petersburg. Panował tam chaos: upadła gospodarka, rozprzestrzeniła się mafia Tambowska. Bezprecedensowe upokorzenie dla kadr komunistycznych.

Zemsta siloviki

W 1996 r. Sieczin przeniósł się do Moskwy wraz z Putinem w administracji prezydenckiej pod rządami Borysa Jelcyna. Za Putina mafia poszła do psów, Moskwa drastycznie zwiększyła wydatki na broń, oligarchowie zostali wyeliminowani, kompania paliwowa Jukos została zniszczona i sprzedana Rosnieftowi. Siloviki ustabilizowały Rosję – jednocześnie cena ropy wzrosła, ponieważ Chiny stały się potęgą światową. A dziś siloviki spłacają to Amerykanom. Dlatego powinieneś rozważyć nałożenie szortów na oliwę jeszcze przez chwilę – ale także rubla. Bank Bernstein życzy udanych inwestycji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Trade index graph

DAX walczy

By | Wiadomości | No Comments

30.03.2020 – Daily Report. Nowe straty na początku tygodnia – i umiarkowane przeciwdziałanie na niemieckiej giełdzie do poniedziałkowego południa. Oczywiście odpowiedzialna jest Corona. A ropa jest marnowana.

Ceny we Frankfurcie kruszą się na początku

Ekscytujący początek tygodnia na niemieckiej giełdzie: ceny akcji we Frankfurcie początkowo spadły, ale potem wróciły na ścieżkę wzrostu. Ostatnio DAX pozostał niezmieniony na poziomie 9.633 punktów. Niski dzienny poziom w poniedziałek wyniósł 9.456 punktów. Złote czasy dla inwestorów. W piątek wskaźnik cen stracił jeszcze ponad 3 procent – ale tygodniowy wzrost wyniósł jeszcze 8 procent. W specjalnym raporcie w poniedziałek eksperci ekonomiczni ostrzegali przed najgorszą recesją od 2009 roku – w tym roku produkt krajowy brutto Niemiec ma się zmniejszyć nawet o 5,4 procent.
Kontrakty futures na S&P 500 w USA spadły do 0,4 proc. Przesunęły się po ogłoszeniu przedłużenia terminu obowiązywania wytycznych dot. blokad w USA do 30 kwietnia. Obawy przed przedłużającym się spowolnieniem w gospodarce amerykańskiej i europejskiej nadal dominowały w obrocie akcjami. Problemem były również Chiny. „The Daily Mail” donosił, że naukowcy ostrzegali brytyjski rząd: Chiny zdradzały swoje statystyki dotyczące infekcji – rzeczywiste przypadki mogą być od 15 do 40 razy wyższe niż doniesienia.

Umiarkowane straty w Azji

Na giełdzie w Chinach, CSI-300 spadła o 1 procent do 3.647 punktów. Ceny były wspierane przez wiadomość, że bank centralny wspiera gospodarkę krajową z niższymi krótkoterminowymi stopami procentowymi dla banków. Nikkei w Tokio początkowo poślizgnął się 800 punktów, ale potem walczył z powrotem w górę. Na koniec roku indeks zanotował minus 300 punktów, czyli 1,6 proc. na poziomie 19 085 punktów.

Rynki giełdowe w USA spadają

Na Wall Street, inwestorzy grali bezpiecznie przed weekendem. Przecież Izba Reprezentantów wymachiwała programem mega pomocy rządu USA. Dow Jones zamknął go o 4,1% niżej, na 21.636 punktów. S&P 500 straciło 3,4 proc. do 2541 punktów. Niemniej jednak, firma S&P 500 zanotowała największy tygodniowy wzrost od 2009 roku – 10,3 procent, podczas gdy Dow wzrósł o 12,8 procent, co stanowi największy wzrost od 1938 roku. W piątek Nasdaq 100 stracił 3,9 proc. do 7.588 pozycji.

Strzeż się przedwczesnej nadziei

Tymczasem analitycy ostrzegają przed ściganiem wiecu na rynku niedźwiedzi, według CNBC. Eric Robertsen, dyrektor ds. Globalnej strategii makro w Standard Chartered, powiedział, że wzrost ryzyka nie ma sensu. W ciągu następnego miesiąca wyniki brokerów inwestycyjnych i globalne dane gospodarcze pokazałyby skalę załamania gospodarczego. Oba zwiększą słabość zaufania konsumentów – oprócz powszechnego kryzysu zdrowotnego i lęku przed bezrobociem. Każdy, kto uważa, że spadek cen o około 25 procent już wycenia te zmienne, może działać przedwcześnie. Robertsen spojrzał wstecz na rok 2008: po ogłoszeniu środków pomocy ceny wzrosły w listopadzie 2008 roku, osiągając najniższe poziomy w marcu 2009 roku. Dopiero wtedy zaczęło się faktyczne odzyskiwanie.
Daniel Gerard, starszy strateg ds. Wielu aktywów na State Street, argumentował również, że potrzeba więcej informacji od korporacji, aby sprawdzić ostateczne minimum. Nikt nie ma jasnego obrazu wpływu kryzysu koronowego na zyski, powiedział CNBC w „Street Signs Asia”. Wisznu Varathan, dyrektor ds. Ekonomii i strategii w Mizuho Bank, wątpił, by różne bodźce miały wpływ na ceny akcji. Wstrząsy sprzedaży spowodowane kwarantanną i zakłóceniami łańcucha dostaw będą trwać przez pewien czas.

Sprzedaż ropy naftowej

W międzyczasie ceny ropy nadal spadały. W poniedziałek Brent stracił prawie 8 procent w najniższym punkcie, a przy cenie 23,03 dolarów za baryłkę był tak samo tani jak ostatnio w 2002 roku, przy czym ostatni spadek wyniósł 4,5 procent, przy cenie 26,69 dolarów. WTI spadła o 3,4 proc. do 20,79 dolarów. Oprócz obecnego szoku deflacyjnego w światowym popycie, nie ma żadnych oznak, że Arabia Saudyjska i Rosja rozwiązują swoją wojnę cenową.

Co przynosi dzień

W poniedziałek w dzienniku znajduje się tylko kilka ciekawych wydarzeń, jak zawsze przegląd można znaleźć tutaj: Market Mover

W USA, na przykład, sprzedaż domów w lutym o 16:00.

Bernstein-Bank życzy udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Stick graph

Opór na poziomie 10.000

By | Wiadomości | No Comments

27.03.2020 – Daily Report. Wczoraj, DAX zatrzymał to tuż nad magicznym znakiem. Ostatnio znów czai się pod nim. Pozostaje pytanie, czy inwestorzy wezmą na siebie nowe ryzyko przed weekendem.

Straty we Frankfurcie

W piątkowe popołudnie niemiecka giełda po raz pierwszy odetchnęła: DAX był o 2,1 procenta słabszy z wynikiem 9.791 punktów. Wczoraj wiodący indeks odzyskał 10.000 i zakończył handel na Xetra z wynikiem 10.000,96 punktów. Cena złota spadła o 0,7 proc. do 1.618 dolarów.
Futures w USA spadł o około 2 procent. Amerykańska Izba Reprezentantów próbowała zebrać swoich członków parlamentu, aby ostatecznie uchwalić gigantyczny pakiet pomocowy o wartości około 2 bilionów dolarów. W świetle napływających raportów, niektórzy brokerzy zareagowali mdłościami.

Koronawirus kosztuje nas 1,5 biliona euro

Według Davida Folkerts-Landaua, głównego ekonomisty Deutsche Banku, pandemia może kosztować Republikę Federalną Niemiec do 1,5 biliona euro. Ekspert powiedział również w czasopiśmie”Focus”, że w tym roku PKB Niemiec spadnie o około 7 do 8 procent. Przynajmniej zachęcał inwestorów: „Ale od czwartego kwartału sprawy znów zaczną się rozwijać, a w 2021 roku spodziewamy się zauważalnego wzrostu gospodarczego”.
W międzyczasie UE nie była w stanie uzgodnić, jakie instrumenty finansowe wykorzystać, aby pomóc krajom szczególnie dotkniętym kryzysem, takim jak Włochy czy Hiszpania.

USA zgłasza najwięcej infekcji

Co więcej, Stany Zjednoczone zgłosiły więcej znanych infekcji niż jakikolwiek inny kraj. Jak podaje Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore, w piątek rano odnotowano prawie 86 000 znanych przypadków, około 81 800 w Chinach i około 80 600 we Włoszech. Obecnie na całym świecie istnieje ponad pół miliona potwierdzonych infekcji wirusem Sars-CoV-2.
Tymczasem G-20 rozprzestrzenia optymizm. Po telekonferencji grupa państw ogłosiła, że w sumie ponad 5 bilionów dolarów zostanie wpompowanych w światową gospodarkę.

Zyski w Azji

CSI-300 w Chinach wzrosła o 0,3 procent rano do 3.710 cyfr. W Tokio, Nikkei zyskał 3,9% do 19.389 miejsc pracy.

Nowy Jork odzyskuje ziemię

Brokerzy w USA ponownie podjęli wczoraj odważną akcję. Indeksy zamknęły się na wysokim poziomie. The Dow Jones Industrials zdobyli 6,4 procent do 22.552 punktów. Od poniedziałkowego niskiego poziomu na najniższym od listopada 2016 roku, indeks ponownie zyskał 4.000 punktów. W ciągu ostatnich trzech dni plus wynosił 21,3 proc., co jest najlepszym wynikiem od 1931 roku, a S&P 500 zyskał wczoraj 6,2 proc. do 2.630 punktów. Natomiast Nasdaq Composite zyskał 5,6% do 7.797 punktów.

Wieloryby na polowaniu

Nawiasem mówiąc, na Wall Street spekuluje się, że wielkie „wieloryby”, które są ogromnymi funduszami emerytalnymi i państwowymi funduszami majątkowymi, są w ruchu i gromadzą zapasy od kilku dni,. To po to, by uzupełnić udział w całości aktywów w akcjach, który spadł w trakcie sprzedaży, do końca miesiąca, według JPMorgan.
Warto zauważyć, że norweski państwowy fundusz majątkowy stracił przy sprzedaży 124 miliardy dolarów w porównaniu z 1,1 biliona dolarów z poprzedniej sumy. Napędzany petrodolarami Rządowy Fundusz Emerytalny Global jest uważany za największe tego typu narzędzie inwestycyjne na świecie. Odchodzący dyrektor generalny Yngve Slyngstad ogłosił, że fundusz zwiększy swoją wagę akcji w portfelu z 65,3 do 70 procent.

Horrendalny wzrost bezrobocia w USA

Co ciekawe, VIX nie jest tak naprawdę resetowany. Wskaźnik paniki utrzymuje się na poziomie 61 punktów pomimo wszystkich programów pomocowych w USA i Europie.
Nic dziwnego, wczorajsze dane z amerykańskiego rynku pracy były ponure: w zeszłym tygodniu liczba wniosków o pierwszą pomoc dla bezrobotnych w USA wzrosła dziesięciokrotnie do nieco poniżej 3,3 miliona. Poprzedni wysoki poziom wynosił 695 000 wniosków tygodniowo w 1982 r. i w związku z tą zmianą zabrał głos przewodniczący Fedu Jerome Powell. W amerykańskiej telewizji powiedział on, że USA prawdopodobnie już znajdują się w recesji. Jednocześnie nie wykluczył on dalszych środków nadzwyczajnych w walce ze skutkami kryzysu wirusowego.

Legenda giełdowa ostrzega przed nową katastrofą

Tymczasem legenda inwestycyjna ostrzegała przed gwałtownym powrotem kryzysu na giełdę. Paul Tudor Jones, który miał swoje największe osiągnięcia w 1987 roku, powiedział CNBC, że jego flagowy fundusz osiągnął zwrot w wysokości 1,5 procent w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. W końcu w ten sposób uniknął wielkiej wyprzedaży. Jones powiedział, że spodziewa się, że szczyt wybuchu epidemii nastąpi na początku kwietnia – i wtedy rynek ponownie przetestuje niskie poziomy. Ten człowiek wie, o czym mówi: według Boerse.de, prawie 4 miliardy dolarów funduszu Tudor BVI Global zyskał średnio 26 procent rocznie od momentu jego powstania. Prywatne aktywa PTJ są szacowane na nieco poniżej 4 miliardów dolarów – co czyni z niego jednego z 400 najbogatszych ludzi na świecie.

Bernstein-Bank życzy powodzenia w handlu!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 81% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.