Trade index graph

30.03.2020 – Daily Report. Nowe straty na początku tygodnia – i umiarkowane przeciwdziałanie na niemieckiej giełdzie do poniedziałkowego południa. Oczywiście odpowiedzialna jest Corona. A ropa jest marnowana.

Ceny we Frankfurcie kruszą się na początku

Ekscytujący początek tygodnia na niemieckiej giełdzie: ceny akcji we Frankfurcie początkowo spadły, ale potem wróciły na ścieżkę wzrostu. Ostatnio DAX pozostał niezmieniony na poziomie 9.633 punktów. Niski dzienny poziom w poniedziałek wyniósł 9.456 punktów. Złote czasy dla inwestorów. W piątek wskaźnik cen stracił jeszcze ponad 3 procent – ale tygodniowy wzrost wyniósł jeszcze 8 procent. W specjalnym raporcie w poniedziałek eksperci ekonomiczni ostrzegali przed najgorszą recesją od 2009 roku – w tym roku produkt krajowy brutto Niemiec ma się zmniejszyć nawet o 5,4 procent.
Kontrakty futures na S&P 500 w USA spadły do 0,4 proc. Przesunęły się po ogłoszeniu przedłużenia terminu obowiązywania wytycznych dot. blokad w USA do 30 kwietnia. Obawy przed przedłużającym się spowolnieniem w gospodarce amerykańskiej i europejskiej nadal dominowały w obrocie akcjami. Problemem były również Chiny. „The Daily Mail” donosił, że naukowcy ostrzegali brytyjski rząd: Chiny zdradzały swoje statystyki dotyczące infekcji – rzeczywiste przypadki mogą być od 15 do 40 razy wyższe niż doniesienia.

Umiarkowane straty w Azji

Na giełdzie w Chinach, CSI-300 spadła o 1 procent do 3.647 punktów. Ceny były wspierane przez wiadomość, że bank centralny wspiera gospodarkę krajową z niższymi krótkoterminowymi stopami procentowymi dla banków. Nikkei w Tokio początkowo poślizgnął się 800 punktów, ale potem walczył z powrotem w górę. Na koniec roku indeks zanotował minus 300 punktów, czyli 1,6 proc. na poziomie 19 085 punktów.

Rynki giełdowe w USA spadają

Na Wall Street, inwestorzy grali bezpiecznie przed weekendem. Przecież Izba Reprezentantów wymachiwała programem mega pomocy rządu USA. Dow Jones zamknął go o 4,1% niżej, na 21.636 punktów. S&P 500 straciło 3,4 proc. do 2541 punktów. Niemniej jednak, firma S&P 500 zanotowała największy tygodniowy wzrost od 2009 roku – 10,3 procent, podczas gdy Dow wzrósł o 12,8 procent, co stanowi największy wzrost od 1938 roku. W piątek Nasdaq 100 stracił 3,9 proc. do 7.588 pozycji.

Strzeż się przedwczesnej nadziei

Tymczasem analitycy ostrzegają przed ściganiem wiecu na rynku niedźwiedzi, według CNBC. Eric Robertsen, dyrektor ds. Globalnej strategii makro w Standard Chartered, powiedział, że wzrost ryzyka nie ma sensu. W ciągu następnego miesiąca wyniki brokerów inwestycyjnych i globalne dane gospodarcze pokazałyby skalę załamania gospodarczego. Oba zwiększą słabość zaufania konsumentów – oprócz powszechnego kryzysu zdrowotnego i lęku przed bezrobociem. Każdy, kto uważa, że spadek cen o około 25 procent już wycenia te zmienne, może działać przedwcześnie. Robertsen spojrzał wstecz na rok 2008: po ogłoszeniu środków pomocy ceny wzrosły w listopadzie 2008 roku, osiągając najniższe poziomy w marcu 2009 roku. Dopiero wtedy zaczęło się faktyczne odzyskiwanie.
Daniel Gerard, starszy strateg ds. Wielu aktywów na State Street, argumentował również, że potrzeba więcej informacji od korporacji, aby sprawdzić ostateczne minimum. Nikt nie ma jasnego obrazu wpływu kryzysu koronowego na zyski, powiedział CNBC w „Street Signs Asia”. Wisznu Varathan, dyrektor ds. Ekonomii i strategii w Mizuho Bank, wątpił, by różne bodźce miały wpływ na ceny akcji. Wstrząsy sprzedaży spowodowane kwarantanną i zakłóceniami łańcucha dostaw będą trwać przez pewien czas.

Sprzedaż ropy naftowej

W międzyczasie ceny ropy nadal spadały. W poniedziałek Brent stracił prawie 8 procent w najniższym punkcie, a przy cenie 23,03 dolarów za baryłkę był tak samo tani jak ostatnio w 2002 roku, przy czym ostatni spadek wyniósł 4,5 procent, przy cenie 26,69 dolarów. WTI spadła o 3,4 proc. do 20,79 dolarów. Oprócz obecnego szoku deflacyjnego w światowym popycie, nie ma żadnych oznak, że Arabia Saudyjska i Rosja rozwiązują swoją wojnę cenową.

Co przynosi dzień

W poniedziałek w dzienniku znajduje się tylko kilka ciekawych wydarzeń, jak zawsze przegląd można znaleźć tutaj: Market Mover

W USA, na przykład, sprzedaż domów w lutym o 16:00.

Bernstein-Bank życzy udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 81% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.