Teraz zagrożenie hiper-inflacją

Boerse Cfd Forex

12.05.2020 – Special Report. Kryzys wywołany wirusem dusi gospodarkę na całym świecie. Rezerwa Federalna i inne banki centralne pompują ogromne ilości pieniędzy w gospodarkę. Ale realna gospodarka przechodzi od recesji do stagflacji. Rezultat: masowo pompowana podaż pieniądza leje się na mniejszą ilość towaru. To zagraża warunkom weimarskim. Rzucimy światło na to, co to oznacza dla inwestorów.

Legenda opiera się na BTC

Najgłośniejsze ostrzeżenie przyszło w zeszłym tygodniu od legendy inwestora Paula Tudora Jonesa (PTJ). Założył on swój fundusz hedgingowy Tudor Investment Corporation w 1980 roku i obecnie używa Bitcoin. Co, wraz z Halvingiem, dało BTC impuls. PTJ wyjaśnił, że coraz więcej ludzi zaczyna doceniać wartość e-obcej waluty, a jednocześnie zaufanie do banków centralnych na całym świecie maleje.

Wielka Inflacja Pieniężna

PTJ wymienił kilka dobrych argumentów: na przykład, od lutego 2020 r. 3,9 biliona dolarów, czyli 6,6 procent produktu krajowego brutto w USA zostało stworzone w magiczny sposób poprzez luzowanie ilościowe. Świat jest świadkiem wielkiej inflacji monetarnej – bezprecedensowego wzrostu podaży pieniądza. Od lutego suma bilansowa FED wzrosła o 60 procent, a do końca roku prawdopodobnie podwoi się. I nie tylko USA pompują coraz więcej pieniądza w gospodarkę: Bank Kanady już potroił swój bilans, a Rezerwa Federalna Australii wzrosła o 43 procent. Ogólnie rzecz biorąc, zadłużenie na świecie ogromnie rośnie.

global

Stagflacja przed nami

Według PTJ istnieją tylko dwie fazy, w których wzrost pieniężny M2 w ciągu pięciu lat przewyższał produkcję realną: lata 70/80 i 1940. Uwaga z naszej strony: w pierwszej fazie szok naftowy zahamował wzrost wydajności, a inflacja rosła w dwucyfrowym tempie. W drugiej fazie druga wojna światowa była przyczyną spadku produkcji. I tu właśnie rozpoczyna się kryzys wirusowy jako ogromny szok zewnętrzny. Najbliższe dziesięciolecie będzie przypominało lata 70. i przyniesie erę stagflacji, ostrzegał PTJ. Innymi słowy: wysoka inflacja, a w najlepszym razie stagnacja w gospodarce realnej.
Zarządzający funduszami hedgingowymi twierdził również, że wybuch kryzysu amerykańsko-chińskiego rozerwie globalne łańcuchy dostaw, a ostatecznie rozleje się na ceny towarów – co zniweczy dwie dekady dezinflacji wywołanej globalizacją. Innymi słowy: jeśli tanie produkty z Chin zostaną zastąpione przez produkty z USA, ceny wzrosną.

Bitcoin jako ochrona przed inflacją

Ze względu na globalny zalew pieniądza, PTJ po raz pierwszy przyjrzała się cyberwalucie. Bitcoiny są deflacyjne ze względu na swoją konstrukcję – kwota jest ograniczona do 21 milionów. Jest też przenośność – BTC mogą być przenoszone na smartfony. Kolejnym argumentem przemawiającym za BTC jest nadchodząca digitalizacja, którą przyspieszył Covid-19.
W skrócie: Bitcoin jest doskonałym narzędziem do obrony przed globalną inflacją monetarną. Wynalazca BTC, Satoshi Nakamoto, zaplanował to samo w jednym ze swoich wczesnych oświadczeń: „the root problem with conventional currency is all the trust that’s required to make it work. The central bank must be trusted not to debase the currency, but the history of fiat currencies is full of breaches of that trust.”

Złoto, obligacje, akcje

PTJ uważa amerykańskie obligacje rządowe i Nasdaq 100 za jedne z najważniejszych aktywów w światowym wyścigu o inflację, a złoto pozostaje atrakcyjnym zabezpieczeniem przed wielką inflacją walutową. Z nadwyżką podaży pieniądza w latach 80. jako podstawą porównania, cena złota może wzrosnąć do 6.700 dolarów.

The Everything Bubble

A w sobotę na blogu ZeroHedge ukazał się ciekawy esej byłego ekonomisty z JPMorgan – ale autor chciał pozostać anonimowy. Pod mniej pewnym tytułem „The everything bubble” autor po raz pierwszy spojrzał wstecz na poprzedni kryzys finansowy: od 2009 roku bardzo luźna polityka pieniężna w połączeniu z rosnącą podażą makroekonomiczną doprowadziły do tendencji deflacyjnych i wyższych cen aktywów. Co więcej, inwestorzy gonili za zyskami przy coraz większym ryzyku. Rezultat: wszechobecne rekordy w prawie wszystkich klasach aktywów, zanim rozpoczął się obecny rynek niedźwiedzi. Polityka pieniężna nie wyciągnęła z tego żadnych wniosków. Teraz pytanie brzmi: jak wspierać banki o znaczeniu systemowym, zmniejszać bezrobocie i zapobiegać zamieszkom.

Hyper-Inflacja a la Weimar

Jedynym pozostałym środkiem banków centralnych jest drukowanie coraz większej ilości pieniędzy i tworzenie nowych długów. Wówczas wkrótce nastąpiłaby inflacja, jak w Republice Weimarskiej. Dzieje się tak, ponieważ produkcja globalna znajduje się w stagnacji lub spada; ogólny popyt gospodarczy spada. A podaż pieniądza ogromnie by wzrosła, co początkowo wsparłoby ceny aktywów. Wkrótce jednak przedsiębiorstwa energetyczne, sektor detaliczny i banki również prawdopodobnie doświadczą masowych bankructw. A więc jeszcze więcej drukowanego pieniądza. Tak więc to tylko kwestia czasu, zanim inflacja wymknie się spod kontroli.

Nowy selloff przy drzwiach

Ostatnie ożywienie na giełdzie od marca jest sprawą krótkoterminową, powiedział. Nic się nie poprawiło – tylko awaryjna płynność banków centralnych. Wniosek Anonymusa: „Expect a new selloff by year end – re-testing the lows of March – because perfidiously the Fed does not yet own enough corporate debt/equity to control asset prices!“
Niestety, niezbyt konkretne porady dla inwestorów: „Look for uncorrelated asset classes or inflation resistant assets. There is a chance central banks will own a good part of cross-sector corporate debt/equity when the dust settles and inflation starts to go through the roof.“
Innymi słowy: nowy kryzys z falą bankructw, wyprzedażą na giełdzie, kolejnym ratunkiem z pieniędzmi banku centralnego i inflacją do startu. Ochrona: aktywa odporne na inflację, obligacje korporacyjne i te akcje, które banki centralne mogłyby wkrótce kupić.
Bank Bernstein życzy udanych transakcji!

Ważne uwagi dotyczące tej publikacji:

Treść niniejszej publikacji służy wyłącznie celom informacyjnym o charakterze ogólnym. W tym kontekście nie jest to ani indywidualna rekomendacja inwestycyjna lub doradztwo, ani oferta kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub innych produktów finansowych. Przedmiotowa treść i wszystkie informacje w niej zawarte w żaden sposób nie zastępują indywidualnej porady dla inwestorów lub inwestorów. Nie jest możliwa żadna wiarygodna prognoza ani wskazanie na przyszłość w odniesieniu do jakiejkolwiek prezentacji lub informacji na temat obecnych lub przeszłych wyników odpowiednich aktywów bazowych. Wszystkie informacje i dane przedstawione w niniejszej publikacji opierają się na wiarygodnych źródłach. Bernstein Bank nie gwarantuje jednak, że informacje i dane zawarte w niniejszej publikacji są aktualne, poprawne i kompletne. Papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynkach finansowych podlegają wahaniom cen. Kontrakt na różnice kursowe (CFD) jest również instrumentem finansowym z efektem dźwigni finansowej. W tym kontekście, handel kontraktami CFD wiąże się z wysokim ryzykiem aż do możliwości całkowitej straty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Dlatego upewnij się, że w pełni zrozumiałeś wszystkie powiązane ryzyka. Jeśli to konieczne, poproś o niezależną poradę.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 80% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.